Gówno prawda! Słyszysz!!! Gówno prawda!
Dawniej czekałam na ciebie zawsze czekałam. Dlaczego wynajęłam tę garsonierę, na którą mnie nie stać? Żeby być bliżej ciebie. Bo może przyjdziesz, może cię spotkam, w sklepie, na ulicy i co wtedy robiłaś?! Nawet na mnie nie spojrzałaś! Nigdy!
Wyrzuciłaś mnie na śmietnik, jak popsuty wibrator, ale zawinięty w gazetę i w dodatku w czarnej foliowej torbie - żeby sąsiedzi nie daj boże
Wiesz jak mnie to upokarzało? Ciągle sama i sama. Wreszcie przestałam czekać, ale było już za późno. Próbowałam pić, a jakże odchorowywałam to. Sprowadzałam sobie mężczyzn, a potem wymiotowałam z obrzydzenia wiesz, z czego jestem naprawdę dumna? Że nie stałam się wreszcie obrzydliwą wywłoką z jednego z tych barów dla lesbijek w północnej dzielnicy. A co?! Myślisz, że jeszcze teraz nie znalazłabym chętnych dupek? Wiem, jak doprowadzać do spazmów takie małe dziwki. Jak ty!
Noc z tobą - to jest jedno co jak haszysz działa...









--
david Kurtiz
--
Du bist nicht Allein! Nie jestes Sam! You are not Alone!
vielen dank!
--
[link]
--
Alaska! Alaska! Alaska!
Check my:
*profile [link]
*gallery [link]
Previous Page12345...Next Page